‚Il ponte’ / part 4

Listopadowa, uśpiona Wenecja w monochromie. Tym razem tylko zdjęcia, w kolejnych wpisach – kolory i słowa.

My Venice. Silent, dreamy, in monochrome. A bit blurry. Next post will be all about colours, words and sounds of la bella Venezia. For now though, let images take over words.
















Reklamy

8 uwag do wpisu “‚Il ponte’ / part 4

  1. hej,
    powiesz szczerze, że ,mam mieszane uczucia odnośnie wyboru poszczególnych kadrów. Wróciłem tu drugi raz, aby na spokojnie jeszcze raz przejrzeć. Część kadrów ciekawie zbudowana i w fajny sposób pokazuje piękną Wenecję, jednak część np. drugie od góry, kompletnie nie rozumiem tej odsłony – czy to wina warunków (zachlapany obiektyw od deszczu) czy celowy zabieg artystyczny? Oczywiście każdy ma swoją wizję fotografii, inną wrażliwość i każdy komentarz oglądającego zawsze będzie nacechowany subiektywizmem i własną perspektywą.
    pozdrawiam
    łukasz

    • bardzo sobie cenię takie uwagi, dziękuję :-)
      te „zachlapane” zdjęcia, w tym drugie od góry, to akurat celowy zabieg – nie było deszczu, to podwójna ekspozycja już z aparatu.
      pozdrowienia!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s