[PL/EN] La bella Italia (4) – Rawenna

Większość osób zapytanych o pierwsze skojarzenie z główną atrakcją Rawenny odpowie (lub powinna odpowiedzieć), że są to mozaiki z okresu wczesnego chrześcijaństwa i że w tym mieście znajduje się aż osiem obiektów wpisanych na listę UNESCO. Ja przypomniałam sobie o tych cudach, kiedy zaczynaliśmy poszukiwania parkingu, gdzie zostawiliśmy samochody – wtedy to moja pamięć dokopała się do notatek z pierwszego roku studiów i – Eureka! – przecież to tu jest słynna bazylika św. Witalisa… Too late, Ewa, too late.

Most people asked about the main attractions of Ravenna would say it’s the early Christianity mosaics and UNESCO-listed sights. And that would be right. However, me being me, forgot all core course history of art classes from uni and focused on other things. When I realised where I was and what I should see/visit in Ravenna, it was too late – travelling with a 5 months old baby is a bit harder than on your own.

italiacanon-2474-2

italiacanon-2478-2

W związku z tym, że na przygotowanie do wyjazdu do Włoch nie było zbyt wiele czasu (bądźmy szczerzy, przygotowań po prostu nie było), to i poziom wiedzy o odwiedzanym regionie nie powalał. Poza tym, nie podróżowałam sama i elastyczność planowania była nieco ograniczona, więc trzeba było kombinować na miejscu. Jak na zwiedzanie z kilkumiesięcznym dzieckiem i przepychanie się z wózkiem przez ciasne, włoskie uliczki, i tak było dobrze. Bardzo dobrze.

As I had little time to prepare for the trip to Italy, I didn’t know much about the Emilia-Romagna region we were visiting. Besides, I wasn’t travelling alone and had to adjust some of my plans to other family members.

Poniżej Piazza del Popolo, centralny plac Rawenny.
Below you can see Piazza del Popolo, the main square of Ravenna.

italiacanon-2523

Nie mieliśmy mapy, więc dość przypadkowo zaglądaliśmy na odchodzące od placu uliczki.
We didn’t have a map, so we decided to walk around the city depending on what attracts us at a particular moment.

italia canon1

To Ferrara, którą odwiedziliśmy dwa dni później, jest rowerową stolicą Italii, ale i w Rawennie nie brakowało bicykli.
It’s Ferrara, which we visited two days later, that is the bike capital of Italy, but Ravenna may be the second after Ferrara.

italia canon

… żółtych domów też nie brakowało.
… and there were many (and I mean many) yellow houses too.

italiacanon-2529

italiacanon-2490

Dość szybko i jednomyślnie uznaliśmy, że czas zatrzymać się na lunch, zanim wszystkie knajpki zostaną zamknięte na czas nieokreślony, padło oczywiście na pizzę (zamykam oczy i zapominam o glutenie).
It didn’t take us long to decide that we were all hungry and it’s time for lunch before all the bars were closed. Yay, pizza time!

italiacanon-2502

A po pizzy… sami rozumiecie. We Włoszech inaczej się nie da. Gelato time!
And after pizza… gelato time!

italiacanon-2595-2

Po takiej rozpuście wypada się choć przejść, choć nie ukrywam, że trudno się ruszyć czując się jak młoda orka. Albo jak tuwimowska lokomotywa, co to powoli, ospale, jak żółw ociężale.
This amount of food required a walk afterwards, though I’m not gonna lie, it was hard to move.

italiacanon-2565

Kościołów w Italii dostatek, nawet ja zniechęciłam się po kilku(nastu).
Aaand… there are so many churches in Italy that even I got tired and gave up after 10 or so.

italiacanon-2526

italiacanon-2524

italiacanon-2549italia canon7

italiacanon-2555

Jak długo można się szwędać? Długo. Coraz bardziej noga za nogą…
If you ever wondered how long it’s possible to walk around, the answer is: long. Very long.

italia canon8

italia canon6

W pewnym momencie coś mnie tknęło. Gdy ktoś rzucił „ale z czego właściwie Rawenna słynie”, olśniło mnie (nie, nie mozaiki, które wpsomniałam na początku) – Dante! Grób Dantego! Po chwili nogi same nas poniosły we właściwym kierunku.
At one point I got enlightened – somebody asked „but actually, what is Ravenna known for?” and I realised… Dante! Dante’s tomb! I raised my head and… we were on the street leading to the tomb. Coincidence?

italia canon5

italiacanon-2544

italiacanon-2539

Nie, to nie Voldemort, Vader, ani żadne podobne „V”. To Dante we własnej osobie. W piekle. Całość namalowana – całkiem niezłe 3D.
No, it’s not Lord Voldemor or Vader or whoever „V” else. It’s Dante himself. In hell. And it’s all been painted on the wall!

italia canon9

Pobłąkaliśmy się jeszcze chwilę (no dobrze, trochę się zgubiliśmy) i ruszyliśmy w drogę powrotną. Następnego dnia czekało nas trochę emocji ale też dużo przyjemności – kolejny włoski wpis wyjaśni, o co tyle szumu, będzie też duuużo zdjęć jedzenia. Pysznego jedzenia.
We wandered around a bit more (and got lost, but nevermind) and decided to go back to Cervia. The following day was a big day for me, check the next post to see what happened!

italiacanon-2574

Reklamy

15 uwag do wpisu “[PL/EN] La bella Italia (4) – Rawenna

  1. Piękne zdjęcia! Muszę się kiedyś wybrać do tego miasta, bo Włochy uwielbiam. Pizza wygląda przesmacznie, aktualnie jestem w Azjinod kilku miesięcy i tęsknię za takimi smakołykami…

  2. Bardzo dobre zdjęcia, a miejsce jakie piękne. Czy obecna pogoda gwarantuje choćby trochę uroku, który tu widzę? Bo mogę z miejsca pojechać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s