[PL/EN] La bella Italia (5) – Bertinoro dinner

O jesiennej Italii popełniłam już kilka wpisów (uno, due, tre, quattro…), ale chyba tylko raz gdzieś między wierszami przemyciłam informację o pierwotnym celu wyjazdu do Włoch. Cel ilustrowany jest poniższymi zdjęciami, i choć od ceremonii minęły ponad trzy miesiące, to dopiero kilka dni temu mój dyplom został uznany w Polsce, co jest jedną wielką paranoją i absurdem i zasługuje na osobny wpis pt. ‚Dlaczego (nie) warto studiować za granicą’, ale to w swoim czasie.

I have already written a few posts about visiting Italy in September, but I haven’t revealed the real reason for my trip. So have a look at the pictures below… it should all be clear now. It’s been over three months since my graduation ceremony, but it’s only been a few days that my diploma has been recognised in Poland. It’s quite absurd, but it’s a whole new topic.

italia canon11

We Włoszech, jak zwykle, wszystko trwa ponadprzeciętnie długo, więc kiedy wydostaliśmy się z uczelnianego zamieszania, dochodziła czternasta, co oznaczało, że niedługo wszystkie restauracje będą zamknięte. Tymczasem nasze żołądki zaczęły dopominać się o swoje… no i chcieliśmy świętować, bo było co.
Ruszyliśmy do położonej na wzgórzu maleńkiej miejscowości Bertinoro. Główną atrakcją wydaje się być zamek na szczycie wzgórza, skąd rozpościera się przepiękny widok na okolicę, jednak jak się okazało, miasteczko również jest niczego sobie i spacer po nim był wielce przyjemny. Bardzo polecam, szczególnie jeśli męczy kogoś zgiełk popularnych, turystycznych miast.

Everything takes ages in Italy, so by the time we got out from the ceremony it was already 2 pm. This meant that soon all the restaurants would be closed. We were extremely hungry and most importantly, we wanted to celebrate. We drove to the little Bertinoro village. It seemed like the Bertinoro castle is the biggest attraction there, but it turned out that there’s more to see and wandering around the little streets was a pleasure. If you don’t like the crowded Italian must-see cities, then go to Bertinoro.

italia canon14 italia canon16

Nie mieliśmy pojęcia, czy znajdziemy jakąś otwartą restaurację, miny lekko nam zrzedły, gdy zamek, pod który podjechaliśmy, okazał się być zamknięty. Szliśmy zupełnie opustoszałą uliczką, najpierw niechcący weszliśmy na jakąś prywatną posesję, myśląc, że to restauracja. Po chwili, zrezygnowani, zagailiśmy łamanym włoskim dwie staruszki siedzące na ławeczce pod drzewem. Zapytane o dobre ‚ristorante’, bez wahania wskazały na mur za naszymi plecami. Lekko zdezorientowani, podeszliśmy do tegoż muru. Na tabliczce widniał napis, który zinterpretowaliśmy jako ośrodek dla niepoczytalnych, jednak głód wygrał i zajrzeliśmy na podwórko. A tam… najpiękniejszy widok na miasteczko i winnice, proste stoły ustawione na patio, no i bardzo zapraszające zapachy kuchenne.

We had no idea if we’d find an open restaurant and after we found the castle to be closed, we were rather upset. And then we saw those two old ladies sitting on a bench on a nearby square. We asked for a good restaurant and they pointed to the wall behind us. A bit surprised, we approached the dor and found an incredible place there. Perfect view with vineyards below, perfect smell from the kitchen, simple tables and the nicest waiter (and cook at the same time!) ever.

italiacanon-2774

To teraz będzie dużo zdjęć jedzenia. Żeby nie było, że nie uprzedzałam.
Zaczęło się tak.

Now, get ready for loads of food pictures. One, two, three… start!

italia canon13 italiacanon-2725 italiacanon-2724

Potem było tak.
And it continues…

italiacanon-2721 italiacanon-2716 italiacanon-2715

Następnie, kelner-kucharz w jednym (przesympatyczny, młody, energiczny Włoch) przyniósł sam z siebie to (a my westchnęliśmy, bo na więcej nie mieliśmy już siły).
And then the waiter-cook brought these…

italia canon12 italiacanon-2741

Dobiliśmy się deserem, na który nikt z nas nie miał już miejsca, ale sami rozumiecie, to jedna z tych sytuacji, kiedy miejsce zawsze się znajdzie. Mascarpone rozłożyło mnie na łopatki. Nieziemskie.
We finished with the mascarpone dessert, which left all of us speechless. Definitely the best mascarpone I’ve tried, and trust me, I’ve tried a few.

italiacanon-2751 italiacanon-2750

Chyba cudem wstaliśmy od stołu i noga za nogą, ruszyliśmy na leniwą rundkę po wąskich uliczkach, docierając po chwili na główny plac Bertinoro.
We were full, but somehow managed to leave the table and go for a little walk around Bertinoro. The main square of Bertinoro is a place to see, with a stunning view.

italiacanon-2769 italiacanon-2772

Zostały nam jeszcze niecałe dwa dni we Włoszech, będzie więc jeszcze analogowa Ferrara i praktyczne podsumowanie – a kilka kwestii zasługuje na uwagę, chociażby przychodzące do dziś mandaty..
We stayed in Italy for two more days, so there’ll be a post from Ferrara and some practical info, as there are things to write about – including the fines we keep receiving until today…

Reklamy

12 uwag do wpisu “[PL/EN] La bella Italia (5) – Bertinoro dinner

  1. Mniam! Kocham włoskie jedzenie, włoską muzykę, włoską kulturę, no i włoskich ludzi! :) Czasem żałuję, że nie urodziłam się tam, ale z drugiej strony wtedy tamtejsze strony aż tak bardzo by mnie pewnie nie zachwycały :)

  2. Hmmm to ja poproszę deser dwa razy, do tego kawę. najchętniej rzecz jasna espresso! :)
    A wcześniej? Wcześniej to coś z szynką, co to nie wiem czym jest, ale na pierwszy głód w sam raz.
    I jak się okazuje, najciekawsze miejsca odnajduje się zupelnym przypadkiem :) Za to uwielbiam podróże!

  3. Jak widzę włoskie potrawy (nawet te z mięsem, choć jestem wege), to od razu robię się głodna. Trzeba przyznać, że Włosi do perfekcji opanowali sposób podawania dań, żeby wyglądały pięknie i apetycznie :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s